Home Inne Kivanç Dinler ponownie zdobywa tytuł mistrza Red Bull King of the Rock

Reprezentujący Turcję K.D. – czyli Kivanç Dinler – okazał się najlepszym z 32 zawodników rywalizujących w finale Red Bull King of the Rock, który odbył się w minioną sobotę (29 sierpnia). Dinler już po raz drugi z rzędu sięgnął po tytuł mistrza najtrudniejszego turnieju koszykówki ulicznej, zakładającego rozgrywki w formacie jeden na jednego. Koszykarskie pojedynki, w tętniącym życiem tureckim Stambule, stoczyli gracze z 22 krajów. Jedyny reprezentant Polski Filip Put, po świetnej grze dotarł aż ćwierćfinału imprezy.

Determinacja w dążeniu do zdobycia mistrzowskiego tytułu jeszcze nigdy nie była tak ogromna i bez wątpienia był to jeden z najtrudniejszych turniejów koszykówki ulicznej rozgrywanych w parach.
W formacie jeden na jednego najlepiej sprawdził się 38-letni Kivanç Dinler (Izmir, Turcja), który triumfował w każdym z rozegranych 5-minutowych meczów, czym wzbudził zachwyt publiczności. Dinler wykazał się podczas gry nie lada sprytem, dzięki czemu pokonał w niezwykle wyrównanym finale (10-9) 23-letniego Tautvydasa Ziobę (Kowno, Litwa) i tym samym drugi rok z rzędu sięgnął po tytuł mistrza.

„W tym roku naprawdę ciężko pracowałem, przygotowując się do tego turnieju, więc wygrana jest czymś wspaniałym. Pełnienie roli gospodarza światowych finałów bez wątpienia było stresujące, ale jednocześnie przyjemne. Kluczowe znaczenie podczas finałów miało dla mnie obserwowanie i analizowanie. Z całych sił pracowałem nad rzutami za trzy punkty. To jest naprawdę ciężka walka” – powiedział Dinler po zwycięstwie.

Szósta edycja Światowych Finałów Red Bull King of the Rock odbyła się w Stambule nad brzegiem słynnej cieśniny Bosfor, która oddziela Europę od Azji. Zawodnicy mogli podziwiać wspaniały widok na meczety, pałace i przybrzeżne wioski otaczające Beykoz Leather and Shoe Factory, jednak od momentu startu turnieju bez reszty pochłonęły ich pojedynki jeden na jednego rozgrywane jednocześnie na dwóch boiskach. Rosjanka Ekaterina Bezgodova (25 lat) w finale zmierzyła się Sinegül Aksoy z Turcji i ostatecznie wygrała starcie (12-2) po tym, jak Aksoy została zdyskwalifikowana zaledwie 30 sekund przed końcem meczu.

„Bardzo się cieszę z dzisiejszej wygranej! Uwielbiam koszykówkę, a ten turniej jest fantastyczny” – powiedziała tegoroczna mistrzyni.

Dinler i Bezgodova zdobyli nie tylko sławę i uznanie, lecz także bilety na pierwszy mecz drużyny NBA Golden States Warriors, który odbędzie się 27 października na ich własnym boisku w USA. Dodatkowo będą mieli okazję spotkać się z amerykańskim zawodowym koszykarzem Harrisonem Barnesem.

„Wygrana była dla mnie kolejną okazją, żeby móc zaprezentować pełnię swoich możliwości i spotkać ponownie tych wszystkich świetnych graczy. Cieszę się także na myśl o ponownym sprowadzeniu Światowych Finałów Red Bull King of the Rock do mojej ojczyzny w przyszłym roku” – powiedział K.D.

Napisz odpowiedź

WYWIADY